W początkach lat osiemdziesiątych na estradach śląskich pojawiła się trójka młodych
- grających i śpiewających ludzi, tworzących kapelę Jorgusie. Powodzenie ich propozycji artystycznych wśród odbiorców rosło błyskawicznie. Nietypowość,a może nawet zjawiskowość tej formacji estradowej polega na m.in. na tym, że w parze
z popularnością poszło uznanie fachowców.

Po zdobyciu I miejsca w Międzywojewódzkich Eliminacjach Ogólnopolskiego Młodzieżowego Przeglądu  Piosenki 1984 w Tychach, zostali nagrodzeni uczestniczeniem w warsztatach artystycznych organizowanych przez ZSMP
 w Wilkasach. Rok 1985 przyniósł tej sympatycznej trójce I nagrodę na Przeglądzie Kapel i Orkiestr Podwórkowych w Sławkowie, zaś ich największe osiągnięcie
w tamtym okresie to Grand Prix na Ogólnopolskim Przeglądzie Kapel, Śpiewaków
i Orkiestr Podwórkowych - Przemyśl' 86.

Rosnąca, wraz z poziomem artystycznym popularność dała asumpt do wyróżnienia ich występem na koncercie galowym z okazji I Kongresu Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. W rejestrze dokonań zespołu widnieją także nagrania dla Rozgłośni PR w Katowicach oraz Programu I Polskiego Radia w Warszawie. Dla Programu Regionalnego TV Katowice, a także programu I TVP w Warszawie dokonali realizacji 4 videoclipów. Rok 1987 przynosi współpracę z radiowym "Klubem Masztalskiego" oraz nagrania dla programu "Lato z Radiem". Zważywszy na specyfikę obu pozycji ("Klub Masztalskego" i kapela "Jorgusie" ) współpraca ta zaowocowała nadspodziewanymi efektami. 

Jerzy Moskała - lider grupy, twórca muzyki, jest autorem tekstów, aranżerem, instrumentalistą i wokalistą w jednej osobie.
W warstwie muzycznej komponowanych utworów uderza dbałość o kształt linii melodycznej, logicznie opartej o wzajemne relacje tekstowo - muzyczne.

Tradycyjne i skromne ilościowo (także brzmieniowo) instrumentarium (banjo, bałałajka, gitara) nie stwarza szerokiego pola do wykazania inwencji aranżerowi,
a mimo to Jerzy Moskała wykorzystuje, tak warstwę instrumentalną jak i wokalną
w sposób maksymalny.

Słuchając piosenek "Jorgusi" nie trudno spostrzec poszczególne trendy stylistyczne. Jest w nich miejsce na cytaty, stylizowaną ludowość, niezwykle popularne country czy wielce udane pastisze. Melodykę prezentowanych utworów należy zaliczyć bezsprzecznie do rzędu chwytliwych, szlagierowych. Popularność zespołu i jego repertuaru potwierdza tę opinię.

Jako autor tekstów Jerzy Moskała prezentuje odbiorcom znakomity zmysł obserwacji. Życie codzienne wraz z jego wszystkimi zjawiskami jawi się nam w tych tekstach jak
w barwnym kalejdoskopie. Znajduje się w nich miejsce na krytykę negatywnych zjawisk społecznych, "przymrużenie oka", zaskakujące i często finezyjne spointowanie. Są to w większości teksty bardzo dowcipne i zabawne, operujące gwarą śląską. Dodaje to warstwie literackiej piosenek poloru, tworząc ich niepowtarzalny klimat. Stosowanie sformułowań wywodzących się z języka potocznego, podnosząc ich autentyzm, przybliża tym samym słuchaczowi zawarte treści.

Wykorzystuje autor w tym celu popularne powiedzonka, porzekadła czy przysłowia. Zaskakuje w tej sferze dojrzałość warsztatowa tego twórcy. Wymienione uprzednio zjawiska językowe wykorzystuje i stosuje jako klasyczny przykład "szlagwortu", elementu nierozerwalnie związanego z pojęciem przeboju. Świadczy to o dużej intuicji twórczej Jerzego Moskały.
Tu pragnę przeprosić za wykorzystanie slangowego określenia ("szlagwort"), ale jak dotąd nikt jeszcze nie wymyślił polskiego odpowiednika, w pełni oddającego zakres znaczeniowo - pojęciowy obcojęzycznego pierwowzoru. Szereg piosenek autorstwa Jerzego Moskały tworzą jednolitą i zamkniętą w sobie całość kompozycyjną tak dalece, że odczucia odbiorców wskazują  na obdarzenie tych pozycji repertuarowych nazwą mini - felietonów w formie piosenki.

Dotychczasowe osiągnięcia - poparte usilną acz nie najłatwiejszą pracą pozwalają żywić nadzieję, ze zaowocują one dalszymi dokonaniami. Oddźwięk w kręgach odbiorczych będzie dla kapeli "Jorgusie" i jej lidera Jerzego Moskały największą nagrodą, a tym samym potwierdzeniem słuszności obranej drogi. Tego - jako autor niniejszego opracowania - serdecznie wszystkim po społu
życzę.

Henryk Gola Filharmonia Śląska, Pałac Młodzieży w Katowicach