Pójdźmy wszyscy do stajenki...
Pójdźmy wszyscy do stajenki, 
do Jezusa i Panienki! 
Powitajmy maleńkiego 
i Maryję, Matkę Jego.

Witaj, Jezu ukochany, 
od Patryarchów czekany. 
Od Proroków ogłoszony, 
od narodów upragniony.

Witaj, Dziecineczko w żłobie, 
wyznajemy Boga w Tobie. 
Coś się narodził tej nocy, 
byś nas wyrwał z czarta mocy.

Witaj, Jezu nam zjawiony; 
witaj, dwakroć narodzony, 
raz z Ojca przed wieków wiekiem, 
a teraz z Matki człowiekiem.

Któż to słyszał takie dziwy? 
Tyś człowiek i Bóg prawdziwy, 
Ty łączysz w Boskiej Osobie 
dwie natury różne sobie.

O szczęśliwi pastuszkowie, 
któż radość waszą wypowie! 
Czego Ojcowie żądali, 
wyście pierwsi oglądali.

O Jezu, nasze kochanie, 
czemu nad niebios mieszkanie 
przekładasz nędzę, ubóstwo, 
i wyniszczasz swoje Bóstwo?

Miłości to Twojej dzieło 
z miłości początek wzięło. 
Byś nas zrównał z Aniołami, 
poniżasz się między nami.

Spraw to, Jezu, Boskie Dziecię. 
niech Cię kochamy nad życie; 
niech miłością odwdzięczamy 
miłość, której doznawamy.

Święta Panno, Twa przyczyna 
niech nam wyjedna u Syna, 
by to Jego narodzenie 
zapewniło nam zbawienie.