Nad brzegiem morza w drewnianej chatce

Gdzie woda skały obmywa

Nie jeden chłopiec siedział przy matce

I tak się do niej odzywał

 

Ach! droga mamo, gdzie jest nasz ojciec

Czemu on do nas nie wraca

Może byś była szczęśliwa, bogatsza

Lżejsza by była twoja praca

 

Ach! drogi synku ty ojca nie masz

Zginął on między falami

I tylko jedna gwiazda jedyna

Żałośnie czuwa nad nami

 

Gdy będę duży pójdę na statek

Zgłoszę się na ochotnika

Jak nie przyjmą to im opowiem

Że jestem synem sternika

 

Ach! drogi synu masz tu ten krzyżyk

To jest pamiątka po ojcu

A gdy zatęsknisz pokochasz swą matkę

Wracaj, och wracaj do domu

 

Syn ten powrócił lecz matki nie zastał

Matka już w grobie leżała

I tylko jedna gwiazda jedyna

Żałośnie nad nim czuwała